W świecie marketingu panuje przekonanie, że copywriter to ktoś, kto czeka na „wenę”. Nic bardziej mylnego. Skuteczne pisanie to nie magia – to rzemiosło poparte solidną strategią.
W moim bio przeczytasz: „Zawodowo słucham i piszę”. Kolejność nie jest przypadkowa.
Zanim postawię pierwszą literę na Twojej stronie www lub w ofercie handlowej, muszę zrozumieć:
-
Kto jest po drugiej stronie ekranu?
-
Czego się boi Twój klient, a o czym marzy?
-
Jaki jest cel tego tekstu?
Pisanie bez strategii to jak strzelanie z łuku z zawiązanymi oczami. Może trafisz, ale raczej przez przypadek. Moje 15-letnie doświadczenie pozwala mi zadawać właściwe pytania, by potem tworzyć treści, które nie są tylko „zapchajdziurą” na stronie, ale realnym narzędziem biznesowym.